Booking.com

wtorek, 4 kwietnia 2017

Wycieczki fakultatywne, dla kogo i po ile?


Wycieczki fakultatywne to wycieczki nie obowiązkowe. Organizowane przez biura podróży, jako oferta uzupełniająca i dodatkowo płatna.

autobus turystyczny

Dla kogo są wycieczki fakultatywne?


Dla osób, które lubią mieć wszystko załatwione, gotowe i nie musieć nic robić, poza zapłaceniem odpowiedniej kwoty. Drugą grupę stanowią osoby, które boją się zwiedzać dane miejsca samodzielnie, nie znają języka, nie czują się pewnie lub boją się, że się zgubią.

Wycieczki fakultatywne można zakupić u rezydenta lub w lokalnym biurze podróży. Warto pamiętać, że zwykle nie obejmują one wydatków dodatkowych, ja biletów wstępu, czy kosztów posiłków. Wycieczki fakultatywne, bez względu na to gdzie są zakupione, mają swoje zalety i wady.

Zaletą wycieczek z rezydentem jest polska grupa, sprawdzony program, język polski i polski przewoźnik. Wszystko zwiedza się w biegu lub przynajmniej w tempie narzuconym przez przewodnika. Nie zawsze też przewodnik jest osobą, która potrafi ciekawie opowiadać. Wadą jest wysoka cena. 

Ceny wycieczek fakultatywnych kupowanych u rezydenta:

Rejsy
Jednodniowy rejs statkiem z Faliraki do Lindos 30 euro /os
Jednodniowy rejs po zatokach wyspy Rodos 40 euro/os  Od Rodos po Stegnę
Rejs na wyspę Symi i do klasztoru Panormiti 36 -46 euro/os
Rejs do Turcji ( Marmaris) 71 - 75 euro/os
Rejs po plażach wschodniego wybrzeża 40 – 46 euro/os

Wycieczki:
Wycieczka autobusowa po wyspie 48 - 50 euro/os
Lindos – autobusem 29 euro/os
Dolina Motyli – 25 euro/os (tylko przejazd)
Rodos Stare Miasto – 30 euro/os
Rodos w ciągu dnia 35 euro/os
Rodos w nocy 20 euro/os

turystyczny autobus


Jak wygląda sprawa w przypadku lokalnego biura podróży? Po pierwsze musicie ofertę znaleźć sobie sami. Drugą wadą, jest bariera językowa. Inną wadą, jest zatrzymywanie się w miejscach, gdzie oczekiwać będą, że coś się zje lub kupi. Zaletą jest niższa cena.

Ceny z greckich biur podróży:

Rejsy
Jednodniowy rejs statkiem z Faliraki do Lindos 25 euro /os
Jednodniowy rejs po zatokach wyspy Rodos 25 euro/os  Od Rodos po Stegnę
Rejs na wyspę Symi i do klasztoru Panormiti 27 euro/os
Rejs do Turcji ( Marmaris) 30 euro/os plus 15 euro podatku
Rejs po plażach wschodniego wybrzeża 35 euro/os

Wycieczki:
Objazd wyspy: Dolina Motyli – Embona – Siana – Prassonisi 30 - 37 euro/os
Lindos – autobusem 15 euro/os (tylko przejazd)
Dolina Motyli – 15 euro/os (tylko przejazd)
Rodos Stare Miasto – 25 euro/os
Rodos w ciągu dnia 14-16 euro/os
Rodos w nocy 12 – 14 euro/os


statek wycieczkowy

Moja opinia


Zawsze będą zwolennicy wycieczek fakultatywnych oraz ich przeciwnicy. Dla niektórych jest to okazja na zobaczenie czegoś więcej, niż hotelowy basen. Dla innych wyrzucanie pieniędzy. Zdaję sobie sprawę, że każdy chce zarobić, ale zakup wycieczek fakultatywnych i to zarówno u rezydenta, jak i w lokalnym biurze podróży, ma swoje zalety i wady.

Osobiście uważam, że najlepszym sposobem zwiedzania, jest indywidualne podróżowanie. W swoim własnym tempie, bez pośpiechu i według własnego planu. Możliwość zatrzymywania się w dowolnych miejscach, dla zobaczenia czegoś lub odpoczynku.
Cena w przypadku indywidualnych wycieczek jest dużo niższa. W przypadku rejsów cena za wyprawę na Symi jest o połowę niższa. Sama płaciłam za rejs na Symi, raz 18, a innym razem 16 euro od osoby. Dodatkowo 6- latka popłynęła za darmo.

Wyspę najlepiej zjeździć samochodem. Można dojechać wszędzie, także do miejsc mało uczęszczanych przez turystów. Odezwą się głosy, że nie każdy ma prawo jazdy. Nie jest to na Rodos, argument przemawiający za siedzeniem w hotelu, ponieważ istnieje rozbudowana sieć autobusowa, obsługiwana przez dwa przedsiębiorstwa: KTEL, na wschodzie oraz RODA, na zachodnim wybrzeżu. Istnieją też specjalne kursy do wybranych atrakcji. Fakt, że autobus wyjeżdża z Rodos, ale można przy okazji zobaczyć miasto i wybrać się gdzieś dalej.

panigiri

Wieczór grecki


I na koniec uwaga dotycząca tzw. wieczoru greckiego. Jest to zwykle pokaz taneczny, połączony z degustacją reprezentatywnych potraw greckich. Powtórzę greckich, bo nie zawsze są one odbiciem lokalnej kuchni. O wiele lepiej jest zjeść w tawernie, zagubionej w interiorze wyspy, a pokazy taneczne podziwiać podczas tradycyjnych panigiria.
Będzie to bardziej autentyczne, spontaniczne i tańsze.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz