sobota, 1 kwietnia 2017

1 kwietnia w Grecji

1 kwietnia to tradycyjnie już dzień żartów, który obchodzony jest w wielu krajach świata, również w Grecji. Polega on na robieniu dowcipów, celowym wprowadzaniu w błąd, kłamaniu oraz w próbach sprawienia, by inni uwierzyli w naszą blagę. 

πρωταπριλιά

W Grecji święto to nazywa się protaprilia (πρωταπριλιά) i pochodzi od słów proti (πρώτη), czyli
pierwszy oraz Aprilis (Aπρίλης ) oznaczający Kwiecień. Różne są teorie, co do genezy tego święta, a co odważniejsi zahaczają nimi już o antyk.


Pochodzenie święta 1 kwietnia


Grecy wciąż łączą to święto z mitem o Demeter i Persefonie. Według legendy Persefona została porwana przez Hadesa na początku kwietnia. Matka wyruszyła na poszukiwania córki, zaś szukając jej, kierowała się echem głosu córki, które ją zwiodło.
W starożytnej Grecji to właśnie na początku kwietnia dozwolone były żarty i wygłupy. Mężczyźni przebierali się w damskie fatałaszki, tańczyli i uczestniczyli w komediowych przedstawieniach.
Tak naprawdę to święto to zaczęło być popularne w późnym średniowieczu, w Europie, skąd dotarło i do Grecji. 

Jedno to tylko kłamstwo, dwa są kłamstwami, ale trzy to polityka ;)

Jak to się robi w Grecji?

Idea tego święta w Grecji jest taka sama jak wszędzie. Tego dnia robimy drobne żarty, niewinne kłamstwa, celowo wprowadzamy innych w błąd. Oszukujemy, po to, by sami nie zostać oszukanymi.
Istnieje, bowiem przekonanie, że ten, kto oszuka w tym dniu swoją ofiarę, temu będzie się szczęściło przez cały rok. I odwrotnie, oszukany będzie miał zły cały rok. Jeżeli ofiara jest w związku małżeńskim, to zostanie szybko wdowcem lub wdową. Jeśli prześladowca jest rolnikiem, to będzie miał dobre żniwa. Uważano też, że jeżeli tego dnia spadnie deszcz to deszczówka będzie miała właściwości lecznicze.
I nie żartuję w tym momencie, pisząc, że niektórzy naprawdę w to wierzą




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz