Booking.com

sobota, 9 stycznia 2016

Klasztor św. Nektariosa Kryoneri

Piękna pogoda sprzyja wycieczkom. Udaliśmy się, więc na odpoczynek do zielonego wnętrza wyspy, gdzie w malowniczej dolinie utworzonej przez rzekę Loutanis, u podnóża góry Mesovouno, zatrzymaliśmy się w pobliżu klasztoru św. Nektariosa.


Na wyspie pełno jest kapliczek i kościołów noszących imię świętego, znanego
z cudów uzdrowień. Co wyjątkowego jest w tym konkretnym, leżącym 28km od Rodos i niecałe 2 kilometry od wsi Archipoli? Nic szczególnego, poza nietypową zabudową oraz historią jego powstania.
Początkowo, w miejscu klasztoru, w 1966 roku wybudowano małą kaplicę. Jej fundatorami byli Kyriakos Kostomoiri i jego żona Rosemary. Kaplica była votum dziękczynnym za uratowania zdrowia i życia ich syna, który chorował na polio.
Ogromna frekwencja wiernych doprowadziła do podjęcia decyzji rozbiórki małej kaplicy i budowy w 1970 roku majestatycznej świątyni na planie krzyża z górującą nad sklepieniem kopułą. Do budowy doszło i w cztery lata później, w 1974 roku nową świątynię poświęcił Metropolita Rodos Spirydon.
Klasztor, obchodzi swoje święto w dniu 9 listopada, jednak o każdej porze warto tam zaglądnąć.





Przy wejściu na teren klasztoru, tuż przy drodze tryska fontanna z wodą, o podobno zdrowotnych właściwościach. To na ile działa, zależy pewnie od indywidualnego przekonania i wiary w to. Nie zmienia to faktu, że przyjeżdża tam pobierając wodę całkiem sporo osób i to nie tylko z najbliższej okolicy.




Jeżeli ktoś nie jest zainteresowany zwiedzaniem kościoła, zawsze może udać się na krajoznawczą wycieczkę, po urokliwej dolinie lub wdrapać się na punkt widokowy.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz