wtorek, 17 lutego 2015

Pankracjum nadmorskie

W sierpniu na wielu, szczególnie piaszczystych, greckich plażach można ujrzeć małe liliowate kwiatki koloru białego. Są to pankracjum nadmorskie (Pancratium maritimum L.) bulwiaste byliny z wybrzeża Morza Śródziemnego.


Są one wytrzymałe na niekorzystne warunki, takie jak: długotrwały brak wody, silne działanie słońca oraz porywiste wiatry.

Roślina mocno zaczepiona jest w piasku, a jej nasiona czarne jak węgielki mają tak silne właściwości przetrwalnikowe, że nawet po latach niebytu potrafią wykiełkować, gdy tyko warunki mu na to pozwolą.

Zielone liście wyrastają po przekwitnięciu kwiatów

Pankracjum w zimie - widać czarne nasiona, umieszczone wewnątrz przekwitłych kielichów kwiatowych

Istnieje około 15 odmian tej rośliny, a w większości są one toksyczne, z powodu zbyt dużej ilości alkaloidów. W starożytności była jednak używana jako antidotum na zatrucia oraz lek na choroby śledziony. Widocznie starożytni lepiej radzili sobie z używaniem leków roślinnych. Nie było to jedynie zastosowanie tej rośliny. Jej mocne włókna wykorzystywano jako materiał przy produkcji obuwia i odzieży.
Była uważana za świętą roślinę, co obrazują wspaniałe freski pałacu w Knossos oraz na Santorini. Istnieją również doniesienia o użyciu w rytuałach inicjacyjnych aż do epoki mykeńskiej. Do dzisiaj buszmeni w Afryce wykorzystują go do celów religijnych.

Pankracjum w lecie - koniec sierpnia, pełny rozkwit. Suche liście to pozostałość po zimie.

Jakie znaczenie ma dzisiaj?
Głównie ekologiczne, gdyż jej długie, dochodzące do 1,5 metra korzenie utrzymują razem luźne piaszczyste gleby, podatne na erozję wietrzną, tworząc tym samym odpowiednie środowisko dla rozwoju innych roślin.
Warto zwrócić uwagę na te liliowate, niepozorne roślinki, które głównie z uwagi na rozwój turystyki, która prowadzi do degradacji siedlisk przyrodniczych. Można podziwiać, ale też szanować, a przede wszystkim chronić!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz